Link 17.05.2012 :: 18:24 Komentuj (5)

Dawno mnie tu nie było.
I pewnie nie prędko bym coś dodała, gdyby nie to, że poprosiła mnie o to siostra, bo powiedziała, że za każdym razem jak tu wchodzi i widzi zdjęcie Idola to robi jej się smutno.
I ma rację. Jest tu smutno. Strasznie smutno.
Ale to, że dodam nową notkę nie oznacza tego, że lepiej się poczuję.


Nadal tęsknię za Nią, "odwiedzam" ją kiedy tylko mogę i za każdym razem cisną mi się łzy do oczu. Nadal nie wierzę, że Jej nie ma. Ciągle czekam, aż przyjdzie i nas odwiedzi. Nikt nie wierzy, że Jej już po prostu nie ma...


A Idol ? Z Idolem to samo, tęsknię za jego szczekaniem, stukotem pazurków, za jego kochaną mordeczką, którą najchętniej bym wycmokała, za zabawami z piłką i ze sznurkiem, za wypadami na działkę.. Nadal nie przyjmuję do wiadomości tego, że też już Go z nami nie ma. Nic już nie jest takie samo, jak wtedy.. z Nim. Nadal łapę się na tym, że chcę Go zawołać.. Najchętniej dawałabym tutaj tylko Jego zdjęcia, ale nie chcę Was zamęczać..


A tak poza tym, to trochę zmian w naszym życiu. Ja pracuję, tzn jestem na stażu, ale to przecież też praca. Za nami malowanie pokoi, a co za tym idzie małe zmiany. Tomkowi do stroju ślubnego brakuje już tylko koszuli, która jest do odebrania, krawatu i paska do spodni. Ja za to byłam z mamą oglądać suknie ślubne w okolicznych salonach i nawet coś upatrzyłam, chyba zamówię. Od soboty zaczynamy prosić gości, aż mnie to wszystko zaczyna powoli przerażać, bo w maju musimy jeszcze ustalić menu, a w czerwcu odwiedzić USC i księdza. No i jeszcze te nieszczęsne nauki przedmałżeńskie. I nadal nie wiem jakie chcę nazwisko, czy łączone, czy tylko Tomka. Skłaniam się ku łączonemu, ale sama nie wiem czy to dobry wybór przy długim imieniu i długim nazwisku mojego przyszłego męża, a z drugiej strony On oczywiście protestuje przeciwko podwójnemu. Aaaa, jakiś czas temu odebraliśmy też obrączki. No to chyba tyle.






♪ Eldo - Twarze feat. HIFI Banda


Link 22.05.2012 :: 17:58 Komentuj (6)


Eldo - Twarze (feat. HiFi Banda)


Czasem zrozumieć to wszystko jest tak trudno
I ciężko sobie wmówić, że życie jest próbą
Że ktoś ułożył ten plan precyzyjnie
Kiedy odchodzą szybko ci, którzy żyli tak niewinnie
Co boli? to, że musisz tkwić bezczynnie
Faktów niewoli w wiecznym memento mori
Wyrzucam smutek, zostawiam pamięć o nich
Twarze z przeszłości, duchy, których nie chcę wygonić


Twarze z przeszłości spacerują po mej głowie
twarze, o których nie chcę i nie umiem zapomnieć
Niektórych spraw nigdy już nie będę mógł zmienić
z nie wszystkimi byliśmy do końca rozliczeni
Za mało odwagi by czasem wprost coś powiedzieć
ale ambicja brała górę by zostawić to dla siebie
A dziś za późno, nie umiem tak głośno krzyczeć
żebyście tam gdzie jesteście mogli mnie usłyszeć
Co prawda wspomnień nikt nie może mi odebrać
ale i tak boli, że nie możecie być tu i teraz
i chodzić ze mną razem po krętych losu ścieżkach
pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach
Razem tak wiele choć obiektywnie prawie wcale
ale piękna była każda chwila spędzona razem

Odkładam 2HB, gaszę światło
kończę frazę i wychodzę na spacer
tym razem sam przez Warszawę

Czasem zrozumieć to wszystko jest tak trudno
I ciężko sobie wmówić, że życie jest próbą
Że ktoś ułożył ten plan precyzyjnie
Kiedy odchodzą szybko ci, którzy żyli tak niewinnie
Co boli? to, że musisz tkwić bezczynnie
Faktów niewoli w wiecznym memento mori
Wyrzucam smutek, zostawiam pamięć o nich
Twarze z przeszłości, duchy, których nie chcę wygonić


Tysiąc osób wyjedzie, tysiąc osób nie wróci
Tysiąc osób ma sposób, ty nie musisz nic mówić
Pomyśl o wczoraj, dziś, jutro może nie być nic
I niech twoje serce pęka jeśli nie pamiętasz ich
Zaciśnij dłoń, podnieś skroń dla tych kilku chwil
które są jak jeden dom, jedna myśl, jeden rytm
ty, spójrz w oczy matce albo wróć do wspomnień
jedna miłość to coś więcej niż cokolwiek
Wiem jak było, pamiętam chwile nie sny
a to czym żyję to doświadczenie nie łzy
spal fotografie jeśli mówisz prawdę
pamiętaj pamięć odbiera kłamcom Bóg za karę
Zabiera ludzi i twarze by nas nauczyć
że śmierć chodzi z życiem w parze

Ja idę gdzieś, HiFi Banda jak Metallica - The Memory Remains

Czasem zrozumieć to wszystko jest tak trudno
I ciężko sobie wmówić, że życie jest próbą
Że ktoś ułożył ten plan precyzyjnie
Kiedy odchodzą szybko ci, którzy żyli tak niewinnie
Co boli? to, że musisz tkwić bezczynnie
Faktów niewoli w wiecznym memento mori
Wyrzucam smutek, zostawiam pamięć o nich
Twarze z przeszłości, duchy, których nie chcę wygonić


Nie muszę widzieć ich twarzy na zdjęciach, żeby pamiętać
Myślę o nich i o tym, że nie zdążyłem się odezwać
Przez okno patrzę w gwiazdy, nad miastem wisi wszechświat
podobno gdzieś tam jest lepsze miejsce niż Ziemia (podobno)
Jeśli to prawda, wzrasta prawdopodobieństwo
że dzieli nas czas, nie odległość
Choć dzisiaj nic na pewno, otwieram okno, oczy zamyka senność
Smutek z dymem wylewam z płuca na zewnątrz
Znów widzę ich twarze, jakby byli wciąż tu
Brak mi słów, każdego z nas osądzi ten sam Bóg
Każdy błądzi tutaj wśród dróg decyzji
każdy chce dążyć do precyzji
zapominając gdzie jest cel
Nikt i nic nigdy nie zmieni tego jak jest
Wiesz? nic, nikt nie przewinie czasu wstecz
Widzę ich twarze pośród porozrzucanych zdjęć
Nie patrzę na nie, w sobie zostawię żywą pamięć

Ostatnie piętro gdzieś w Warszawie Had Hades Diox, Eldo
To na pewno po nas zostanie

Czasem zrozumieć to wszystko jest tak trudno
I ciężko sobie wmówić, że życie jest próbą
Że ktoś ułożył ten plan precyzyjnie
Kiedy odchodzą szybko ci, którzy żyli tak niewinnie
Co boli? to, że musisz tkwić bezczynnie
Faktów niewoli w wiecznym memento mori
Wyrzucam smutek, zostawiam pamięć o nich
Twarze z przeszłości, duchy, których nie chcę wygonić








O mnie ; e-mail ; Wyślij wiadomość ; [Księga gości]


Szablon wykonany przez fantasmagorie. Kopiowanie zabronione !